... Około godziny 17 zadzwoniła do mnie Hannah pytając co u mnie. Strasznie się zdziwiłem, gdyż odkąd jestem z Eleanor w ogóle nie rozmawialiśmy ze sobą. Chciała się spotkać, przez co byłem jeszcze bardziej zdziwiony niż przed chwilą, ale zgodziłem się.
Umówiliśmy się na sobotę, ponieważ jutro musimy jeszcze popracować nad drugim albumem z chłopakami. Hannah się rozłączyła. Usiadłem na kanapie i w jednej chwili przypomniałem sobie wszystkie chwile spędzone z nią. Nasze rozmowy, wygłupy oraz zdjęcia, które nadal trzymałem w moim laptopie. Miałem wielką ochotę je oglądnąć, lecz Eleanor przyszła. Oh, cholera, zapomniałem, że się z nią umówiłem..
- Cześć kochanie. - przywitała się.
- Heej - powiedziałem i przytuliłem ją na przywitanie.
- Lou.. - zaczęła.
- Tak? - spytałem.
- Może poszlibyśmy pojutrze do Starbucks a potem na małe zakupy? - spytała.
Szybko przypomniałem sobie, że jestem umówiony na sobotę z Hannah. Musiałem jak najszybciej coś wymyślić..
- Przepraszam Cię, ale.. nie mogę. Umówiłem się ze Stanem. Zrozum, dawno się nie widzieliśmy i chcemy spędzić trochę czasu razem - skłamałem.
Eleanor przytaknęła z zawiedzioną miną. Czułem się dziwnie. Okłamałem ją. Okłamałem swoją dziewczynę. Ale nie miałem innego wyjścia.. Jestem pewien, że Eleanor nie zgodziłaby się na moje spotkanie z byłą dziewczyną. Była by wściekła.. a ja bardzo chciałem się z nią spotkać, w sumie za nią tęskniłem.. i chciałem dowiedzieć się o czym Hannah będzie chciała ze mną porozmawiać.
Resztę wieczoru spędziłem oczywiście z Eleanor, oglądając filmy.
Teraz jest rano, dokładniej mówiąc 9:30, za chwilę jadę do studia. Czuję, że ten dzień będzie się ciągnął niemiłosiernie, jutro w końcu spotkanie z Hannah, denerwuję się trochę, szczerze mówiąc.. ale z drugiej strony ogromnie się cieszę, zobaczą ją, znów, po tak długim czasie.. Sam nie wiem, czego mam się spodziewać po tym spotkaniu.. Okej, powinienem już wychodzić. Napiszę wieczorem.
Proszę, o to pierwszy rozdział. Wiem, wiem.. nie jest on długi. Ale nie jestem w stanie pisać czegoś większego po upływie jednego dnia. Ale obiecuję wam, postaram się, by 2 był dłuższy. Mam już na niego zarys pomysłu, więc nie jest źle. Chciałabym podziękować wszystkim za komentarze oraz za obserwowanie mojego bloga :) motywujecie mnie do pisania go. 2 rozdział pojawi się pewnie za 2 dni.
Jeżeli macie jakiekolwiek pytania to zapraszam TUTAJ.
Zapraszam również na mój profil na twitterze - TUTAJ.
Chcesz być informowany/a o pojawieniu się rozdziału? Napisz w komentarzu Twoją nazwę na twitterze, a na pewno cię o tym powiadomię!